Polska jest ósmym w Unii Europejskiej producentem odpadów drzewnych i drewnopochodnych – rocznie w kraju powstaje ich ok. 1,3 mln ton. Mimo to, jak wskazują autorzy raportu „Więcej drewna z drewna. Jak usprawnić system recyklingu drewna w Polsce?”, brak rozwiązań prawnych ogranicza potencjał rozwoju sektora recyklingu tych odpadów. Raport, zaprezentowany 16 września podczas debaty z udziałem przedstawicieli branży drzewnej i środowiska naukowego, wskazuje konkretne luki systemowe – od nieodpowiedniej klasyfikacji odpadów po problem z definicją pyłów powstających w procesie technologicznym. Poniżej kluczowe wnioski dokumentu.
Niemiecki wzór klasyfikacji odpadów drzewnych – czego Polsce brakuje?
Autorzy raportu wskazują na brak rozwiązań systemowych, które pozwalałyby uporządkować obrót odpadami, czyli odpowiedniej klasyfikacji odpadów drzewnych i drewnopochodnych (np. na wzór niemiecki). W Niemczech wprowadzono klasyfikację odpadów drzewnych i drewnopochodnych w czterech kategoriach: pierwsza i druga obejmuje odpady ważne dla recyklerów (zrębki, palety z litego drewna, skrzynki oraz drewno pozbawione elementów plastikowych itp.), trzecia – drewno zanieczyszczone powłokami, czwarta – odpady niebezpieczne (np. podkłady kolejowe impregnowane kreozotem). Bartosz Krzemiński z Polityka Insight wyjaśnił: korzyści z takiej klasyfikacji to szybka identyfikacja typu odpadów, wspólne rozumienie typów przez przedsiębiorców i administrację, budowa wspólnego rynku odpadów oraz efektywność kosztowa – tylko odpady niebezpieczne wymagają kosztownego postępowania. Raport wskazuje również, że moce recyklerów znacznie przewyższają podaż surowca. Dlatego udrożnienie ruchu transgranicznego oraz usprawnienie segregacji odpadów drewnopochodnych w punktach zbiórki może istotnie wpłynąć na pobudzenie podaży drewna poużytkowego.
Pyły technologiczne jako produkt uboczny – szansa na energooszczędność i niższe koszty
Osobny problem wskazany w raporcie to zdefiniowanie pyłów powstających w procesie technologicznym jako produktu ubocznego, a nie odpadu – umożliwiłoby to pełne wykorzystanie surowca zgodnie z zasadą kaskadowego wykorzystania drewna oraz odzyskiwanie z pyłów energii potrzebnej do recyklingu. Prof. Grzegorz Wielgosiński z Politechniki Łódzkiej podczas debaty zwrócił uwagę, że przemysł drzewny pracuje na surowcu naturalnym zawierającym wilgoć, którą trzeba usunąć – procesy suszenia są niezbędne, a wykorzystanie odpadów drzewnych termicznie pozwala ograniczyć użycie paliw kopalnych i obniżyć koszty funkcjonowania. Przedstawiciele branży podczas dyskusji wymieniali niezbędne zmiany: zdefiniowanie pyłów jako produktu ubocznego, pobudzenie podaży drewna poużytkowego, wprowadzenie klasyfikacji drewna poużytkowego, udrożnienie ruchu transgranicznego, powszechne oddzielanie odpadów drewnopochodnych w punktach zbiórki oraz edukowanie na temat jakości odpadów – szczególnie w branżach budowlanej i meblarskiej. Raport jest dostępny do pobrania na stronie www.politykainsight.pl/bibliotekaraportow.
Czy wdrożenie niemieckiego wzorca klasyfikacji odpadów oraz uznanie pyłów za produkt uboczny mogłoby znacząco zwiększyć udział recyklingu drewna w polskim budownictwie i przemyśle drzewnym? Jakie inne regulacje – zdaniem praktyków – są niezbędne, by odblokować potencjał 1,3 mln ton odpadów rocznie?
