13 maja 2026 r. Ministerstwo Rozwoju i Technologii ogłosiło pilotażowy program dopłat „Zielone Budynki 2050” z budżetem 500 mln zł na lata 2026–2027. W ramach naboru zaplanowanego na czerwiec 2026 roku wsparcie obejmie inwestycje wykorzystujące niskoemisyjne materiały, w tym konstrukcje drewniane i prefabrykaty z drewna klejonego. To pierwszy taki program w Polsce, który bezpośrednio premiuje drewno konstrukcyjne z certyfikatem FSC lub PEFC oraz systemy prefabrykowane, co może przyspieszyć rozwój budownictwa drewnianego.
Zasady i budżet pilotażu „Zielone Budynki 2050”
Budżet pilotażu to 500 mln zł na lata 2026–2027. Pojedyncza inwestycja może otrzymać do 20% dopłaty do kosztów kwalifikowanych, maksymalnie 5 mln zł. Pierwszy nabór zaplanowano na czerwiec 2026 r. O wsparcie mogą wnioskować gminy, spółdzielnie mieszkaniowe oraz prywatni deweloperzy realizujący budynki wielorodzinne i użyteczności publicznej. To rozwiązanie otwiera nowe możliwości dla projektów wykorzystujących prefabrykację, która pozwala skrócić czas realizacji i zminimalizować odpady budowlane. Wysokość dopłat sprawia, że program może być realnym bodźcem dla inwestorów poszukujących oszczędności przy jednoczesnym spełnieniu rosnących wymogów środowiskowych.
Wymagania materiałowe i znaczenie dla branży drewnianej
Program premiuje wykorzystanie drewna konstrukcyjnego z certyfikatem FSC lub PEFC. Wspierane są systemy prefabrykowane oraz rozwiązania poprawiające efektywność energetyczną. Pilotaż ma przygotować grunt pod szersze wdrożenie rozwiązań z dyrektywy EPBD, która nakłada na państwa członkowskie obowiązek dążenia do budynków zeroemisyjnych. Celem programu jest ograniczenie śladu węglowego nowego budownictwa. Dla branży drzewnej oznacza to szansę na zwiększenie popytu na rodzime surowce certyfikowane oraz rozwój technologii prefabrykacji. Wprowadzenie preferencji dla drewna klejonego może również przyspieszyć modernizację zakładów przetwórstwa drewna.
Czy twoim zdaniem program „Zielone Budynki 2050” rzeczywiście zwiększy udział konstrukcji drewnianych w budownictwie wielorodzinnym, czy pozostanie niszowym rozwiązaniem?
